Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”
 

Jak (nie) pomagać zwierzętom?

Fot. Samuel Odrzykoski

Jest niedziela, wczesne, słoneczne popołudnie. To jeden z tych dni, kiedy aż się prosi, żeby wyjść z domu, niezależnie od pory roku. W parku miejskim, nieopodal stawu, po którym pływają kaczki i łabędzie, spacerowicze suną niespiesznie parkowymi alejkami. Przy brzegu staje kilkuosobowa rodzina z dwójką dzieci. Starszy pan, prawdopodobnie senior rodu, wyciąga z torby kromki chleba i podaje swoim pociechom. Na ten widok ptaki wyraźnie się ożywiają, zlatują też wróble, które wcześniej ukrywały się w pobliskich krzewach. Dzieci odrywają kawałki pieczywa i rzucają je ptakom. Po pewnym czasie karmienie przestaje być interesujące, pozostały chleb ląduje na ziemi, a rodzina kontynuuje spacer.


Więcej w drukowanym wydaniu SALAMANDRY...

Julia Kończak
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wybór numeru